Sztuka wideo, czyli budowanie wizerunku w Internecie

/ / BIZNES, Tomasz Słodki, Tomasz Słodki Blog, Tomasz Słodki Blog Wpisy

Jest… Przyszedł VHS od Jurka Owsiaka – możemy rozpocząć przygotowania do kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – pamiętam, jak w 1994 roku cieszyłem się wraz z ekipą Telewizji Kablowej Praszka. Jurek Owsiak już w latach dziewięćdziesiątych odkrył magiczną moc wideo… I korzysta z niej do dziś, budując ogromne zasięgi nie tylko przed media stacjonarne, ale przede wszystkim te internetowe.  

Wróćmy jednak do korzeni i przyjrzyjmy się temu co od lat robi Owsiak – pomoże nam to zrozumieć istotę multimedialnego przekazu, dzięki któremu możemy docierać z informacją do coraz to nowych grup odbiorców, budując swój wizerunek oraz sprzedając produkty lub usługi.

Mało kto pamięta, że jednym z kanałów dystrybucji treści Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na samym początku jej istnienia, były telewizje kablowe w całej Polsce.  To one przy okazji zimowej zbiórki pieniędzy, wakacyjnych Przystanków Woodstock czy letnich Bezpiecznych Wakacji otrzymywały taśmy VHS z nagranymi przez Owsiaka programami. Często z dodatkowymi, tylko dla nich pozdrowieniami. Pamiętam jak każda taśma była celebrowana przez wszystkich pracowników telewizji, także na antenie, gdzie wielokrotnie podkreślano, że to specjalnie od Jurka Owsiaka przyszły do nas nowe materiały.

Teraz…

Gdy spojrzymy dziś na przekaz Internetowy dostrzeżemy, że coraz więcej treści w sieci to wideo.  Miliony filmów na YouTube świadczą o tym, że użytkownicy pokochali multimedia. Gdy spojrzymy na statystyki, zauważymy, że YouTube jest drugą po Google wyszukiwarką treści w Internecie. Innym medium, które również staje się coraz częściej filmowym kanałem dystrybucji jest Facebook. Jeśli zadbamy o oba kanały i wyposażymy je w odpowiednie treści, możemy docierać do nowych grup odbiorców i budować z nimi lojalność. Jednym z ciekawych przykładów może być multimedialna wizytówka.

Statyw, kamera i światło

Jakie są wyzwania współczesnego menedżera, który chce budować filmowe treści w mediach społecznościowych? Przede wszystkim jakość. Nadal wielu marketingowców, także z wielkich, światowych korporacji, uważa, że byle jak skręcone filmy przyniosą im dodatkowe korzyści. Jednak może być zupełnie odwrotnie. Wideo działa jak zdjęcia. Jeśli do oferty dodamy kiepskie, zrobione komórką fotografie, będą one działały zupełnie inaczej, niż zrobione przez profesjonalnego fotografa, czy kupione na stockach. Podobnie jest z filmami – dobry dźwięk, odpowiednie oświetlenie twarzy, użycie kilku kamer, wreszcie dynamiczny montaż i dobrze dobrana muzyką mogą czynić cuda.

Kolejnym wyzwaniem może być sprzęt – wiele osób uważa, że potrzebujemy drogich kamer i dużej liczby lamp. Jednak własne studio nagraniowe stworzymy w dowolnym miejscu, używając naszego smartfona ustawionego na statywie – dzięki niemu będziemy mieli stabilne ujęcie. Do telefonu możemy dokupić mikrofon, dzięki któremu dźwięk będzie bardzo dobrej jakości – co w konsekwencji przełoży się na jasny przekaz. Mikrofonów na rynku mamy wiele – najbardziej polecam te krawatowe, można podłączyć nawet dwa do jednego telefonu i przeprowadzać rozmowy z kontrahentami, klientami czy współpracownikami – budując w ten sposób wizerunek czy otrzymując referencje. A co lepiej sprzedaje jak nie rekomendacje?

Światło w dzisiejszych czasach także nie stanowi problemu – możemy skorzystać ze światła dziennego (filmując na dworze) lub dokupić dwie lampy typu softbox i ustawić je w naszym biurze. Spełniając te trzy elementy – statyw, mikrofon i światło – możemy nagrać świetnej jakości filmy. Tak jak np. Łukasz Jakóbiak z 20m2 Łukasza – internetowego show realizowanego z najpopularniejszej kawalerki w kraju. Autor nagrywa swój program smartfonami.

Chińskie przysłowie mówi: ,,jeden obraz jest wart tysiąca słów”. W jednym, kilkudziesięciosekundowym filmie, jesteśmy w stanie przekazać dziesiątki informacji. Odbiorca otrzymuje różne ujęcia, wypowiedzi osób, dodatkowe napisy (np. hasła kluczowe) czy wreszcie utwór muzyczny, działający na jego nastrój. Ileż możliwości może pojawić się w głowie oglądającego, kiedy dociera do niego tyle bodźców. Setki Tomasza Słodkiego to autorska forma, która w trakcie 100 sekund przekazuje najważniejsze treści klienta.

Przekaz na żywo

Kolejnym wyzwaniem może być montaż. Dobre opanowanie programu do montażu to nie lada wyczyn, a i czas. Zmontowanie sześćdziesięciu sekund filmu zajmuje czasami nawet do trzech godzin. Dla wszystkich pragnących konkretnego przekazu, najlepszym rozwiązaniem będzie transmisja na żywo.

Zarówno YouTube, Facebook jak i Twitter dają takie możliwości. Transmisje na żywo budują świetne zasięgi – internauci dużo chętniej oglądają coś co dzieje się w danym momencie. Dobre zaplanowanie przekazów, może dotrzeć z informacją nawet do kilkudziesięciu tysięcy odbiorców. Wystarczą trzy kliknięcia w naszym smartfonie i nadajemy własną telewizję na żywo. Dlatego też co tydzień w każdy wtorek prezentujemy PRZEDSIĘBIORCÓW.

Budowanie wizerunku przez multimedia

Zorganizowanie konferencji na sto osób jest dla wielu wyczynem – zgromadzenie takiej publiczności nie jest proste. Zaproszenie ludzi w jedno miejsce o danej porze, z różnych części Polski może przysporzyć organizatorowi problemu. A nic taki nie frustruje jak mała frekwencja. Nagranie wydarzenia, a nawet jego transmisja na żywo pomoże obniżyć koszty (np. wynajęcia sali, cateringu, mikrofonów, sprzętu nagłośnieniowego, projektora, wydrukowanie materiałów promocyjnych, itd…), zbudować przekaz na jakim nam zależy, ale przede wszystkim dotrzeć do dużej liczby odbiorców, którzy bez względu na to w jakim miejscu na świecie się znajdują, będą mogli nas obejrzeć w swoim telefonie.

Takie spotkanie można ogłaszać kilka tygodni wcześniej, proponując użytkownikom rejestrację (pozostawienie emaila), dzięki której później możemy przesyłać im ofertę lub dodatkowe informacje. Bardzo ważne jest tu dobre przygotowanie eksperta – będziemy w końcu pracowali na jego wizerunek.

Na początku transmisji warto powitać Internautów. W trakcie – wspominać o udostępnianiu i zadawaniu pytań – algorytmy Facebooka poszerzają zasięg transmisji – gdy więcej osób angażuje się – np. naciskając przycisk ,,Lubię to”. Bardzo ważne jest patrzenie w kamerę – dzięki temu budujemy kontakt z odbiorcami. Patrzenie w ich oczy, pozwala zatrzymać uwagę, zbudować intymną więź oraz przekazać treści jeszcze pełniej. Bardzo ważne jest zadawanie im pytań i odpowiadanie na to co piszą – jeśli zaangażujemy ich w dyskusję – powitamy osobiście z imienia i nazwiska – możemy liczyć na ich rekomendację (np. przez udostępnienie). Sprytnie radzi sobie z tym Jarosław Kuźniar, który na swoim kanale na Facebooku w profesjonalny sposób łapie interakcję ze swoimi fanami. Często udostępniają to co mówi, pisząc w swoich postach, że w drugiej minucie powitał ich osobiście.

Stojąc przed kamerą bądźmy wyprostowani, zawsze patrzmy w obiektyw, starajmy się budować pełne zdania, dbając o ich melodyjność. Nie zapominajmy o odpowiednim stroju dostosowanym do przekazu – jeśli mówimy o biznesie – strój biznesowy, jeśli o sporcie – sportowy, jeśli jesteśmy na koncercie – ubierzmy się luźniej. Warto nałożyć na twarz makijaż – zarówno kobiety jak i mężczyźni powinni spojrzeć w lustro i poprawić wszystkie niedoskonałości. Kamera lub telefon zawsze powinny być na wysokości oczu – unikniemy np. patrzenia z góry na naszych odbiorców. Bądźmy uśmiechnięci – ludzie uwielbiają oglądać ludzi pozytywnych, pozwólmy sobie na trochę luzu i nie zapominajmy o najważniejszej rzeczy – bądźmy naturalni. Przygotowując się i ćwicząc nasze wystąpienia przed kamerą – obejrzyjmy nagranie kilka razy, wypiszmy to co nas irytuje i w kolejnym wyeliminujmy to. Zobacz jak Robert Biedroń zmienił swoje wystąpienia publiczne, także te przed kamerą.

Powrót do przeszłości

Jurek Owsiak swój wizerunek budował w rewelacyjny sposób, współpracując z wieloma małymi telewizjami, także kablowymi. Budował swój zasięg przez małe grupy odbiorców, dostarczając im gotowe treści. Dziś robi to samo na Facebooku, Vimeo i YouTubie. Na każdym ze swoich kanałów zgromadził potężną grupę odbiorców, które lajkują, udostępniają i komentują jego treści. Owsiak nie ma już stałego, cotygodniowego programu w telewizji, ale przecież ma Internet. Tak jak my wszyscy. Stara kaseta VHS została zamieniona na cyfrowy przekaz w mediach społecznościowych i znów działa.

Najważniejsza w tym wszystkim jest regularność – czyli mądre zaplanowanie publikacji filmów w Internecie i codzienne ich udostępnianie. Jak Ewa Chodakowska, Niekryty Krytyk, czy Abstrachuje TV (gromadzi na YouTube ponad 2 miliony subskrybcji). Pamiętajmy też o jakość – bo przecież wszyscy lubimy ładne obrazki.

Tomasz Słodki

Tomasz Słodki (ur. 25.09.1983) – dziennikarz, biznesmen, redaktor naczelny magazynu Multiferencje, twórca pierwszego na świecie programu nadawanego na Facebooku na kanale Słodki Live. Prowadził programy w największych polskich stacjach radiowych i telewizyjnych. Pasjonat nowych technologii – wprowadził na polski rynek nowoczesne transmisje on-line oraz audio & video release dla klientów korporacyjnych. Organizował festiwale muzyczne oraz akcje charytatywne. Realizował projekty na całym świecie tworząc multimedialny portal podróżniczy. Bezgranicznie realizuje swoje pasje.

Artykuł ukazał się w magazynie ,,w Podróży” 11/2016

Podziel się swoją opinią:
TOP
Udost.