MUZYCZNE 60 000 $

/ / BIZNES, Doradztwo, EKSPERCI, Filmy-webinaria, Kultura, Multiferencje, NUMER1, Tomasz Słodki, Tomasz Słodki - Webinaria, Webinaria

Często spotykam ludzi uważających, że „nie mają słuchu” i w rezultacie stroniących od jakichkolwiek form aktywnego uprawiania muzyki (pomijam tu bolesne i z trudem wyartykułowane „Sto lat!”). Raz jest to „brak słuchu”, innym razem „brak głosu”, jeszcze innym – nieodpowiednia budowa dłoni lub dowolny, bardzo poważny powód. Jeżeli jesteś jedną z takich osób, to przypuszczalnie kiedyś ktoś upewnił cię w takim przekonaniu.

Mógł to być np. nauczyciel muzyki zainteresowany kształceniem przyszłego wirtuoza. Jeśli nie dostrzegł w tobie takiego potencjału, postarał się o to, by skutecznie zniechęcić cię do grania muzyki. A może nigdy nie przyszło ci do głowy, że muzyka jest także dla ciebie?

Tymczasem muzyka to nie domena wirtuozów, tak jak taniec nie jest domeną primabalerin. Na 100 osób twierdzących z przekonaniem, że „nie mają słuchu”, 99 słyszy normalnie, ma tzw. słuch muzyczny, rozróżnia dźwięki i jest w stanie używać głosu nie tyl­ko do mówienia, ale także do śpiewania. Nie po to, by podbijać listy przebojów, ale po to, by stać się muzycznym prosumentem – kimś, kto nie tylko konsumuje muzykę, ale także sam ją uprawia. Po godzinach, w weekendy, w domu, z rodziną, przy komputerze, jakkolwiek…

Aktywne wejście w nieskończony wszechświat muzyki owocuje lepszą sprawnością umysłu, rozpuszcza napięcia, a wspólne muzykowanie jest wspaniałym treningiem współpracy zespołowej. Muzyka ma także swoje tajemnice, których odkrywanie jest fascynujące i wzbogaca nas duchowo. Ponieważ jednak stało się tak, że lekcje muzyki zniknęły na długo z polskich szkół, a nauczycieli muzyki interesują jedynie potencjalni wirtuozi, wielu z nas podchodzi dziś do muzyki wyłącznie z pozycji konsumenta, w przekonaniu o własnej niezdolności pozbawiając się tego wszystkie­go. Czy tak być musi?

Po pierwsze, jeśli padłaś lub padłeś ofiarą mitu o braku słuchu, głosu lub warunków fizycznych, przestań w to wierzyć. Po drugie, bogactwo zasobów internetowych jest do twojej dyspozycji, ale mnogość i różnorodność źródeł sprawia, że niełatwo oddzielić ziarno od plew. Trzeba też dobrze wiedzieć, czego się szuka.
Jeśli po prostu chcesz zdobyć podstawowe informacje na temat gry na jakimś instrumencie, na YouTube znajdziesz tysiące propozycji i komuś niezorientowanemu w materii trudno będzie ocenić, czy ma do czynienia z wartościową lekcją, czy tylko traci czas. Dlatego o wiele bardziej wiarygodne są webinaria. Wymagają od autorów dobrego przygotowania sprzętowego i software’owego, co pozwala przypuszczać, że są co najmniej równie dobrze przygotowani merytorycznie.

Male hand laptop computer calculator money pen

To zresztą dotyczy wszystkich poziomów wiedzy. Ponieważ w miarę upływu lat nieco rzadziej staję na scenie, a coraz częściej pracuję przy komputerze lub w studiu, postanowiłem pogłębić swoje umiejętności związane z nagrywaniem, obróbką dźwięku na różnych etapach produkcji i post-produkcji. To zresztą przydaje się podczas współpracy z realizatorami dźwięku, ponieważ mówimy o tych samych rzeczach tym samym językiem.

Gdy szukałem właśnie czegoś na ten temat w Internecie, je­dna z muzycznych firm software’owych z USA, z której produktów korzystam, zaprosiła mnie na darmowe webinarium poświęcone interesującym mnie tematom. Było to moje pierwsze webinaryjne doświadczenie i zapewniam: nie ostatnie. Możliwość wysłuchania wykładów człowieka, który od lat zajmuje się post-produkcją nagrań wielu znanych artystów, to rzadka gratka.

Wykłady były ilustrowane przykładami dźwiękowymi, mo­żna było sobie ściągnąć także po dodatkowe materiały poglądowe, presety ustawień omawianych programów itd., itp. A co może naj­ważniejsze – takie webinarium jest interaktywne, to znaczy można wykładowcy zadawać pytania, na które natychmiast odpo­wiada i wszyscy uczestnicy to słyszą i widzą. Oczywiście nie trzeba dodawać, że to znakomita promocja samej firmy i jej produktów. Ja zostałem dopieszczony zaproszeniem na bezpłatne webinarium, ich software był używany do prezentowania różnych sposobów obróbki dźwięku podczas post-produkcji i wokół tego konkretnego produktu zostało zbudowane całe webinarium. Zajęcia odbywały się co tydzień w późnych godzinach wieczornych, co było dla mnie dogodne, choć przypadkowe – wynikało z różnicy czasów.

Webinarium to nie uchroniło się jednak od kilku technicznych wpadek. Pojawiały się asynchrony głosu i obrazu, raz poproszono nawet wszystkich o zrestartowanie programu webinaryjnego. Głos wykładowcy bywał mocno przesterowany, czasem audio w ogóle znikało. To pokazuje, że webinaria to dziedzina nowa, o poten­cjalnie wielkich możliwościach, ale wymagająca bardzo poważnego podejścia technologicznego. Jeśli forma webinarium nie jest atra­kcyjna, a technologia kuleje, to wizerunkowo można sobie wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Taryfa ulgowa, jaką uczestni­cy webinariów gotowi są dziś stosować wobec niedoskonałych propozycji, jutro przestanie obowiązywać. Konkurencja w tej dziedzinie będzie coraz większa.

To już się dzieje. Oto na przykład legendarna amerykańska Berkeley School of Music daje możliwość studiowania wielu prze­dmiotów w trybie webinaryjnym na ponad 140 kursach. Cena
od $ 1200 za kurs. Dla przykładu – z listy: Acoustic Blues Guitar, Acoustic Guitar Techniques, Acoustics, Advanced Audio Ear Training… cały wachlarz propozycji na różnych poziomach, łącznie ze stopniem naukowym za prawie $ 60 000.

Dla zwykłego człowieka, który nie ma takich zasobów lub takich ambicji, pozostają jeszcze przepastne zasoby YouTube. Niestety większość muzycznych materiałów edukacyjnych jest po angielsku i w mojej opinii niewiele jest takich, które wprowadzałyby w muzykę ludzi dorosłych, kiedyś do niej zniechęconych lub ni­gdy nie zachęconych. Będę szperał dalej, żeby zorientować się, jak
to wygląda w Polsce, ale o tym w następnym numerze.

1-lipinskiTomek Lipiński  – polski muzyk rockowy (wokalista i gitarzysta, kompozytor, autor piosenek). Urodził się w 1955 r. w Warszawie. Po maturze krótko studiował na warszawskiej ASP. Lider i współzałożyciel zespołów Tilt, Brygada Kryzys, i Fotoness. Nagrywał również solowo (album „Nie pytaj mnie” z 1994). W latach 1991-1993 pisał felietony dla Tylko Rocka. Produkował i prowadził programy muzyczne “60/90” dla TVP (1991-93). Był dyrektorem marketingowym BMG Poland (1993), współtwórcą i prezenterem Radiostacji (1998 – 2000), redaktorem naczelnym Aktivista (2000). Prowadził także show Radia Roxy p.t. “Wysypisko” (z raperem Vieniem, 2010 – 2013) i program Radia Gdańsk “Czarowne chwile ze starym winylem” (z Jackiem Staniszewskim). Jest autorem muzyki i piosenek do kilku filmów. W 2011 roku został odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Obecnie nagrywa i występuje jako Tomek Lipiński. Jego najnowszy album nosi tytuł “To, czego pragniesz”.

Podziel się swoją opinią:

Zapisz się na newsletter

Wpisz poniżej swoje imię i adres e-mail, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Obiecujemy pisać tylko w ważnych kwestiach.

Tekst ukazał się w magazynie

Multiferencje

Multiferencje to specjalistyczny magazyn poświęcony transmisją online i webinariom, wydany w nakładzie 3000 egzemplarzy. Dystrybuowany do dyektorów marketingu, sprzedaży, HR-u i PR-u oraz właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw. Redaktorem naczelnym jest Tomasz Słodki. 

Ponad trzydziestu specjalistów rynkowych dzieli się swoimi doświadczeniami w transmitowaniu na żywo.

Zobacz inne artykuły autora:

TOP
Udost.