Inwestujemy w sprzęt

/ / BIZNES, Doradztwo, EKSPERCI, Multiferencje, NUMER1, Technologie, Tomasz Słodki, Tomasz Słodki Blog, TRANSMISJE

Webinarium możemy zrobić przy użyciu laptopa, kamerki internetowej lub komputerowej i YouTube, ale będzie to amatorska realizacja. Skupmy się więc na tym, jakiego sprzętu potrze­bujemy, aby przygotować webinarium lub transmisję wydarzenia w sposób profesjonalny.

Studio mobilne i kamery

Nie od dziś wiadomo, że dynamikę można uzyskać, transmitując wydarzenie kilkoma kamerami. Jeśli podłączymy trzy, będziemy mogli pokazać naszych rozmówców w studiu lub na sali konfe­rencyjnej w różnych ujęciach. Jedna kamera zaprezentuje ogólny plan, druga skupi się na osobach mówiących (tzw. portretach), trzecia może sfilmować np. reakcję publiczności.

Bardzo istotne jest studio mobilne, w którym zamontujemy mi­kser wizji do zmiany ujęć w czasie rzeczywistym. Urządzenie po­zwala na podłączenie od czterech do nawet ośmiu kamer, oraz dodatkowych źródeł – np. komputera z prezentacją lub odtwa­rzacza z filmami i animacjami. Przydatny będzie także rekorder do nagrania naszego wydarzenia – później zapis możemy pociąć na krótsze fragmenty i umieścić w sieci.

Interkom to urządzenie do porozumiewania się z operatorami kamer. Jeśli zsynchronizujemy je z mikserem wizji, to dzięki nakładanym na kamerę lampkom tally będziemy dawali znać, która kamera filmuje rozmówców. Lampkę umieszcza się na kamerze, czerwone światło daje sygnał, że jest się na wizji. Dla operatora jest to jasny komunikat – teraz nie wolno poruszyć kamerą. Ujęcie musi być stabilne!

Male hand laptop computer calculator money pen

Dźwięk i ucho

Dźwięk to moim zdaniem jedna z najistotniejszych kwestii transmisji online i webinarów. Niemal każda relacja wydaje się nieciekawa, jeśli rozmówców nie słychać wyraźnie. Jak zrobić, by wszystko było słychać? Każda z wypowiadających osób powinna mieć mikroport wpięty w klapę. Sugeruję, aby nie używać mikrofonu do ręki – w trakcie webinarium może to wyglądać komicznie. Natomiast jeśli chodzi o konferencje prasowe czy wydarzenia z publicznością, wtedy naturalne jest, że taki mikrofon pozwala usłyszeć nas lepiej nie tylko w transmisji, ale także na sali.

Podczas transmisji przydatne będzie także ucho dla pro­wadzącego. To urządzenie, do którego możemy podłączyć słu­chawkę. Dzięki temu reżysernia ma kontakt z gospodarzem. Ucho przydatne jest w momentach, w których coś zaczyna się psuć, albo w trakcie realiza­cji zmienia się koncepcja. Dzięki takiemu rozwiązaniu prowa­dzący cały czas słyszy komunikaty od realizatora wizji.

Oświetlenie

Pamiętam eksperyment, który zaprezentowaliśmy uczestnikom jednego z webinariów. W trakcie programu prowadzący postano­wił pokazać, jak wyglądają twarze gości, gdy zgasimy profesjonalne oświetlenie i zaświecimy lampkę biurkową. Twarze były nierówno oświetlone, za rozmówcami pojawiły się okropne cienie, a całość wyglądała jak z piwnicy.

Za każdym razem, gdy przygotowuję webinarium lub transmisję online, staram się przekonać zamawiającego do użycia kilku lamp – minimum czterech. Są to lampy światła ciągłego, białego. Często używam także kolorowych świateł efektowych, których wiązkę kieruję na ścianę lub dekorację. Zupełnie inaczej w kamerze wygląda taka transmisja. A wiadomo, że na wszystko patrzymy obrazami – dlatego zafundujmy jak najlepsze doznania wizualne naszym odbiorcom. Plusem oświetlenia ledowego jest niski pobór prądu, co oznacza, że możemy ich użyć niemal w każdych warunkach, nawet w miejscu, w którym nie ma podłączenia do siły.

Komputery emisyjne i realizacyjne

Obraz ze studia mobilnego trafia do komputera emisyjnego. Specjalne oprogramowanie prześle go na serwer. Ważne, aby komputer był szybki i sprawny, no i żeby się nie zawiesił. Do pracy używam komputerów Apple – są one jak na razie najstabilniejsze z dostępnych na rynku – nigdy mnie nie zawiodły. Oprócz kompu­tera emisyjnego przyda nam się drugi, z którego nadamy materiały filmowe, animacje, krótkie wypowiedzi czy też prezentację. Dobrze, aby też był stabilny i dawał gwarancję ciągłej pracy z dużymi plikami wideo.

Male hand laptop computer calculator money pen

Internet

Ileż nerwów kosztowały mnie i klienta niespodzianki z Internetem zastanym w salach hotelowych czy konferencyjnych. Pamiętam transmisję, którą realizowaliśmy z dużej hotelowej sali, na której było 200 osób. Obraz trafiał do pięciu miast, w których na podobnych salach siedziało od 100 do 300 pracowników. Prezes wielkiej korporacji opowiadał o restrukturyzacji firmy. I nagle… Internet hotelowy wysiadł. Prawie tysiąc osób nie usłyszało, czy będą nadal w firmie pracowały, czy być może dotkną ich zwolnienia masowe. Byliśmy oczywiście przygotowani na taką sytuację, dysponując swoim, szy­bkim internetem LTE. Gdyby nie to, transmisja byłaby totalną klapą. Przerwa trwała około minuty i po przełączeniu się na mobilną sieć informacje mogły zostać przekazane wszystkim zainteresowanym. Przy obecnych możliwościach dobrze, aby internet miał przepu­stowość około 3-4 Mb/s wysyłki. Uwaga! Nie odbioru, tylko wysyłki! Im wolniejsze łącze, tym jakość transmisji gorsza.

Konto na YouTubie

Transmisję najlepiej realizować przez YouTube – to na razie naj­stabilniejsza platforma, dająca ogromne możliwości: od emisji na wszystkich urządzeniach – tabletach, smartphonach, stronach www, po świetne statystyki z geolokalizacją. I co najważniejsze, może nas oglądać nieograniczona liczba osób, niemal na całym świecie. Warto jednak uważać na niespodzianki – raz, gdy transmito­waliśmy konferencję, jeden z prelegentów puścił film z utworem chronionym prawem autorskich. Automatycznie YouTube zawiesił obraz, informując o złamaniu praw autorskich. Warto więc zwrócić uwagę na to, co nadajemy – aby mieć do tego pełne prawa.

Ile to wszystko kosztuje?

Gdybyśmy chcieli kupić sprzęt do robienia transmisji, na same urządzenia wydamy około 100 000 złotych, i to w wersji oszczę­dnej. W wersji droższej może to być nawet 150 000 zł. Warto sprawdzić swoje potrzeby i zastanowić się, czy nie lepiej wynająć firmę do realizacji. Koszty transmisji online za dzień zdjęciowy wahają się od 4000 do 8000 zł netto – w zależności od potrzeb.

Pamiętajmy też, że sprzęt to nie wszystko – do obsługi kamer potrzebujemy operatorów, do obsługi studia mobilnego realizatora wizji, no i jeszcze kogoś, kto będzie potrafił to wszystko podłączyć
i zaproponować najlepsze rozwiązania. Ważna też jest oprawa, czyli animacje, podpisy osób oraz filmy. To także dodatkowe ko­szty­, jednak firmy oferujące transmisje często dorzucają w pakie­cie dodatki, np. oprawę czy wideo.

Co i za ile?

  • Studio mobilne kupimy już za 25 000 – 40 000 zł
  • Kamery HD z możliwością podłączenia do tego studia w okolicach 10 000 zł za sztukę.
  • Dobry interkom to koszt około 5000 zł
  • Rekorder będzie nas kosztował od 4000 do 10 000 zł
  • Mikroport (nadajnik i odbiornik) – od 3000 do 6000 zł
  • Ucho – nadajnik + odbiornik od 3000 zł
  • Światło na twarz – amatorskie – od 200 zł, profesjonalne – od 600 zł za sztukę
  • Światła ledowe na ścianę – od 250 zł za sztukę
  • Komputer emisyjny – od 5500 zł za sztukę
  • Internet mobilny – 199 zł za modem + około 150 zł za 30 GB transferu
  • Program do profesjonalnej emisji przez YouTube, wersja podstawowa – 1500 zł

tom1Tomasz Słodki – dziennikarz, biznesmen. Prowadził programy w największych polskich stacjach radiowych i telewizyjnych (Program III Polskiego Radia, Polskie Radio BIS, TVN24, TVN CNBC BIZNES, Patio TV). Entuzjasta nowych technologii – wprowadził na polski rynek nowoczesne transmisje online oraz
zaproponował korporacjom multimedialne biura prasowe. Organizował festiwale muzyczne (Nie Zabijaj, Folk Fest, Reggae nad Orlą) oraz akcje charytatywne. Uruchomiony przez niego portal podróżniczy Compas pokazywał cały świat. Bezgranicznie realizuje swoje pasje. Redaktor naczelny Multiferencji. A ponadto jest słodki, na co ma urzędowe papiery.

Podziel się swoją opinią:

Zapisz się na newsletter

Wpisz poniżej swoje imię i adres e-mail, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Obiecujemy pisać tylko w ważnych kwestiach.

Tekst ukazał się w magazynie

Multiferencje

Multiferencje to specjalistyczny magazyn poświęcony transmisją online i webinariom, wydany w nakładzie 3000 egzemplarzy. Dystrybuowany do dyektorów marketingu, sprzedaży, HR-u i PR-u oraz właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw. Redaktorem naczelnym jest Tomasz Słodki. 

Ponad trzydziestu specjalistów rynkowych dzieli się swoimi doświadczeniami w transmitowaniu na żywo.

Zobacz inne artykuły autora:

TOP
Udost.